Słynne rogate dinozaury – triceratopsy – używały swoich imponujących kostnych narośli do walki, podobnie jak to robią współczesne jelenie.
Szkielet triceratopsa z muzeum Senckenberg we Frankfurcie nad Menem. Wyraźnie widać dwa ogromne rogi i potężny kołnierz kostny. Trzeci – znacznie mniejszy róg – położony jest nad nosem. Zdjęcie na licencji Creative Commons Attribution ShareAlike 2.5. Autor: EvaK
Zespół naukowców, którym kierował Andrew Farke z Muzeum Paleontologii Raymonda M. Alfa w Kalifornii przebadał czaszki 53 triceratopsów, poszukując na ich części zwanej kością łuskową śladów po ciosach zadanych przez uzbrojonych w rogi przeciwników.
Okazało się, że kości łuskowe triceratopsów miały dziesięciokrotnie więcej takich uszkodzeń niż kości ich krewniaków centrozaurów. Naukowcy do porównań wybrali centrozaury, gdyż umieszczenie ich pojedynczego rogu nie sprzyja używaniu go do walki w odróżnieniu od rogów triceratopsów, które bardzo łatwo mogą pełniać rolę podobną do rycerskich kopii.
Centrozaur. Rysunek na licencji Creative Commons Attribution 3.0 Unported. Autor: Arthur Weasley
Zdaniem naukowców najbardziej prawdopodobną przyczyną tak wielu uszkodzeń są walki między triceratopsami toczone np. o samice. Naukowcy podkreślają, że wyniki ich badań w żaden sposób nie obalają teorii, że rogi były ozdobą. Jak powiedział Farke rogi mogły mieć bowiem kilka funkcji.
Wyniki badań ukazały się w PLoS ONE. Opisał je tez m.in. National Geographic.
Polecam też Seksi rogi dziwacznego dinozaura.




mam wrazenie, ze juz sporo lat minelo od przeczytania przeze mnie podobnej notatki gdzies w prasie (albo jako komentarz w ktoryms z filmow), gdzie jeszcze dodatkowo argumentowano za wykorzystaniem tych rogow do walk godowych.
Umiejscowienie i ksztalt rogow wraz z kolnierzem u triceratopsow, powoduje (streszczam wspomniane powyzej), ze u przepychajacych sie osobnikow (powiedzmy samce i walka godowa) nie spowoduja wiekszych obrazen – do tego bardzo pasuje wykazana analiza czestotliwosci drobnych uszkodzen rogow, mogacych byc nastepstwem takich walk.
Krzysztofsf: ja mam dziwne wrażenie że już 15 lat temu takie teorie czytałem w ksiązkach (duże słowo) dla domorosłych paleontologów :)
Ogólnie w USA panuje ostatnimi czasy moda na badanie od dawna sprawdzonych hipotez a następnie publikowanie wyników niczym nie różniących się od dotychczasowych przekonań jako swoistej sensacji badawczej. Tak to jest jak się ma za dużo kasy i 200 lat historii swojego państwa :)
A skąd to przekonanie, że to była „sprawdzona hipoteza”? To że ktoś kiedyś o czymś pisał, nie znaczy, że było to wystarczająco udowodnione. Już nie jedna taka „sprawdzona hipoteza” padła, gdy ktoś postanowił, że jednak warto jeszcze raz ją sprawdzić w jakiś inny sposób. A dowodów na poparcie też nigdy za wiele.
Np. uszkodzenia rogów nie są wystarczająco mocny dowodem walk godowych, bo mogły powstać w wyniku walki z innymi zwierzętami, bądź zupełnie innych zachowań, o których nie mamy pojęcia. Te badania, o których napisałem powyżej, dostarczyły ważnego i nowego argumentu znacznie wzmacniającego teorię o walkach godowych.
Hmmm… może nie wyraziłem się jasno, ale do pewnego stopnia ma Pan rację, przesadziłem. Tylko, że teoria o wykorzystaniu rogów i kryzy triceratopsów podobnie jak czynią to np. jelenie działała w literaturze już od jakiegoś czasu. Tymczasem obwieszcza się całemu światu wszem i wobec że jest to jakaś nowinka. Ja bym się zdziwił, gdyby ubytków po walkach na rogi nie było. To teraz można się też zastanowić czy aby na pewno hipoteza jakoby pachycefalosaurus zderzał się czubkami głów jest prawdziła. Choć pewnie się czepiam (może już ktoś sprawdzał czy są na ich czaszkach widoczne jakieś urazy).
Nikt nie obwieszcza, że to nowinka.
„przebadał czaszki 53 triceratopsów, poszukując na ich części zwanej kością łuskową śladów po ciosach zadanych przez uzbrojonych w rogi przeciwników”
Fakt.
Tytul jak zwykle w mediach stylizowany na pewna sensacyjnosc („prezydent urodzi dziecko!!!” – a potem wyjasnienie jakiej plci prezydent i w jakim kraju) ale jak wczytac sie w tresc to wyglada, ze szukali potwierdzenia do wczesniejszych przypuszczen.
>>>Tylko, że teoria o wykorzystaniu rogów i kryzy triceratopsów podobnie jak czynią to np. jelenie działała w literaturze już od jakiegoś czasu
dopóki hipoteza nie zostanie przetestowana, jest zaledwie spekulacją. Wszystkie te „hipotezy od lat funkcjonujące w literaturze” powinny zostać empirycznie przetestowane, inaczej nie będą miały charakteru „faktu”. Nowinką – owszem – są empiryczne dowody na to że walczyły na rogi, nie zaś sam pomysł (przypuszczenie) że tak było.
@eptesicus: już się przyznałem do zbyt pochopnej wypowiedzi :) Z tobą też się zgadzam, ale muszę bez bicia przyznać też, że myślałem iż te hipotezy są już w jakimś stopniu sprawdzone. Jeżeli się myliłem i były one wypisywane na zasadzie „ma rogi, rogi ma jeleń, jeleń walczy na rogi, więc on pewnie też tak walczy… i jeszcze ta kryza” no to badania takie są w pełni poparte.
Pozdrawiam