Od 2006 roku trwają ratownicze badania archeologiczne na terenie wsi Obłaczkowo usytuowanej na trasie między Wrześnią a Miłosławiem. Przez tysiąclecia było to idealne miejsce dla osadnictwa, o czym świadczą wyniki wykopalisk – badacze znaleźli pozostałości konstrukcji mieszkalnych datowanych od neolitu po późne średniowiecze.
Archeolodzy rozpoznali dotychczas obszar około 3,5 hektara. Wykopaliska prowadzi Pracownia Archeologiczno-Konserwatorska, którą kieruje Henryk Klunder. Prace nadzoruje Paweł Pawlak.
Choć ludzie żyli na terenie dzisiejszego Obłaczkowa przez kilka tysięcy lat to na razie archeolodzy natrafili tylko na jeden pochówek. Pochodzi on z III tysiąclecia p.n.e. i należy do przedstawicieli kultury ceramiki sznurowej (KCSz). Usytuowano go na szczycie wyniesienia. W grobie były trzy szkielety – kobiety, mężczyzny i dziecka – wszystkie z silnie podkurczonymi nogami. Wewnątrz umieszczono m.in. topór kamienny i kościane plakietki ochronne, należące do wyposażenia łucznika.
Archeolodzy nie narzekają jednak za bardzo na brak pochówków. Mają dość pracy z przebadaniem aż 24 studni, na które natrafili. – Nie spotkałem się w literaturze archeologicznej z tak dużą liczbą studni znalezionych na jednym stanowisku – relacjonuje Pawlak. – Co prawda wewnątrz nie znaleźliśmy wyjątkowych zabytków, ale studnie same w sobie są cennym odkryciem. Przede wszystkim drewniane ocembrowanie świetnie się zachowało, co pozwala naszym specjalistom wykonać analizy dendrochronologiczne, które umożliwią bardzo precyzyjne datowanie obiektów.
- Ustalenie chronologii dla studni z Obłaczkowa może być doskonałym punktem odniesienia dla badaczy innych, podobnie datowanych stanowisk archeologicznych, gdzie jednak nie można dokonać tak precyzyjnego datowania, jakie dają analizy dendrochronologiczne – dodaje Pawlak.
Znalezione studnie archeolodzy łączą z przedstawicielami kultury pomorskiej (VIII – III w. p.n.e), późnym okresem wpływów rzymskich i okresem wędrówek ludów (III – VI wiek n.e.), jak również z okresem wczesnego i późnego średniowiecza.
Studnie są więc cennym odkryciem, ale bardzo czasochłonnym. Dokładna eksploracja i dokumentacja jednej zajmuje nawet kilkanaście dni.
Ciekawym odkryciem okazały się resztki zabudowy z okresu średniowiecza.
- Pozostałości wsi średniowiecznej stanowią unikatowy przykład pierwotnego układu przestrzennego powstałego, jak można przypuszczać, w efekcie lokacji na prawie niemieckim. Jest to bardzo rzadko spotykany przykład tak czytelnego rozplanowania wsi średniowiecznej – informuje Paweł Pawlak.
Archeolodzy zadokumentowali również pozostałości średniowiecznej drogi, wzdłuż której usytuowano domy o powierzchni od kilkunastu do około 100 m2.
Więcej i zdjęcia w Nauce w Polsce.


…i właśnie z tej WIOSKI mój Dziadek wyruszyał na pola bitewne I wojny światowej, Powstanie Wielkopolskie, wojnę z Rosją i II wojnę światową. Tam również urodził się mój Ojciec i dlatego miło jest się dowiedzieć, że już w ok. VIII w p.n.e. COŚ się w Tej Wiosce ,,KRĘCIŁO”.
Aż dziwne, że przy tak długim osadnictwie nie powstało w tym miejscu nic więcej niż wieś…