Podczas prac konserwacyjnych w bazylice Mariackiej w Krakowie odkryto przy bocznym ołtarzu płytę nagrobną z piaskowca z XVI w.
Rynek w Krakowie. Bazylika Mariacka i malutki kościół św. Wojciecha. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Ludwig Schneider
Na płycie wyrzeźbiono postać zmarłego, którym był zdaniem historyków sufragan płocki w latach 1514-1530 biskup Piotr Lubart. Więcej i zdjęcie.
Liczne remonty we Wrocławiu pozwoliły archeologom zajrzeć, co kryje się pod nawierzchniami kilku ulic.
I tak na ulicy Oławskiej natknęli się na pozostałości wewnętrznej Bramy Oławskiej, a także średniowiecznych drewnianych chodników. Na resztki podobnych drewnianych pomostów dla pieszych archeolodzy natrafili też na ulicy Szewskiej. Innym znaleziskiem z tego miejsca są ślady działalności średniowiecznych szewców: podeszwa ciżemki i skrawki skór.
Jednak najciekawszego odkrycia naukowcy dokonali przy okazji remontu ulicy Grodzkiej, gdzie odsłonili kilkadziesiąt metrów murów dawnego zamku Cesarskiego. Dokopali się do parteru, a nawet odkryli ceglaną posadzkę jednej z komnat. Badania wykazały, że zamek powstał jeszcze przed zbudowaniem XIII-wiecznych fortyfikacji miejskich. Dotychczas zakładano, że to okalające Wrocław mury były pierwsze. Więcej.
W Bydgoszczy trwają badania na ulicy Focha, gdzie archeolodzy natrafili na cmentarz dawnego kościoła Karmelitów. Wydobyto już ponad 420 szkieletów, a to wciąż nie koniec badań.
Archeolodzy znaleźli też 50 monet z XV, XVI i XVII w., a także płytki posadzkowe i kafle. Więcej.



Dobrze, niech sobie kopią w Polsce… szkoda że nic ciekawego (takiego dla turystów np) się u nas nie znajdzie… ehh… a Kraków to powinien sie za remont wziąć wreszcie… Byłem ostatnio i wygląda ona na strasznie zapuszczony… Niedługo to co wykopią z ziemi będzie lepiej wyglądać:p
???
Kolega Wawka23 chyba się troszeczkę za dużo piwka napił;) mam takie wrażenie, choć na post odpowiedziałem (o Krakowie). I mam wrażenie, że chodzi mu o to, że Kraków zamiast za badania archeologiczne powinien się wziąć za remonty ulic:D choć powiem szczerze, zgadzam się z Guntherem… o co Ci chodzi właściwie?? Odpowiesz Nam/Mi??:)
Kraków, faktycznie dosyć zapuszczony jest, niestety… Ale nie zgodzę się, że w Polsce nie ma nic ciekawego! Mimo, że jestm fanem archeologii śródziemnomorskiej to trzymam mocno z moim Krajem, żeby tutaj coś było i dało dryg do już rozwijającej się pomału turystyki:) Pozdrawiam.
Wiele naszych pięknych zabytków jest zapuszczonych przez permanentny brak pieniędzy. Wystarczy wziąć pod uwagę tętniące niegdyś życiem kurorty uzdrowiskowe. Stare pijalnie wód popadają w ruinę i nikomu nie opłaca się w nie inwestować. A można by na tym naprawdę niezłe pieniądze robić. Przy naszych obecnych cenach mielibyśmy nawał niemieckich kuracjuszy i górę zarobionych euro. Ale w Polsce nic się nie opłaca.
P.S.
W ostatnim zdaniu dwa razy powtarza się słowo „monet”
I z tym się zgodze:) Niestety nie ma pieniędzy, a Polska/Polacy jakoś nie myśli nad tym jakie pieniądze można zarobić w niektórych miejscach, wkładając to początkowo w sumie niewiele patrząc na późniejsze zyski.Szkoda. Ci nieliczni co tak zrobili z małymi wyjątkami „zbijają kokosy”:)
przecież w Bydgoszczy nic nie ma
Akurat w Bydgoszczy jest tego sporo