Fragment czaszki, który Rosjanie uznali za szczątki Adolfa Hitlera, tak naprawdę pochodzi od kobiety – uważa amerykański naukowiec.
Za zgodą Rosjan archeolog i antropolog Nick Bellantoni miał okazję obejrzeć przechowywane w Moskwie kości czaszki z widoczną dziurą po kuli i pobrać próbki do badań DNA.
Fragment czaszki żołnierze radzieccy znaleźli w pobliżu berlińskiego bunkra, w którym 30 kwietnia Adolf Hitler miał popełnić samobójstwo.
Jak opowiada Amerykanin już budowa zachowanych kości wydała mu się podejrzana. Są zbyt cienkie, jak na mężczyznę, a łączące je szwy wskazują na osobę poniżej 40. Hitler w chwili śmierci miał 56 lat.
Przeprowadzone w USA analizy pobranych próbek DNA potwierdziły, że czaszka należy do kobiety.
Zdaniem Amerykanina nie jest to jednak czaszka żony Hitlera Evy Braun, które popełniła samobójstwo wraz z mężem. Wedle naszej wiedzy nie zginęła ona bowiem od strzału, lecz na skutek zażycia trucizny.
Na podstawie Guardiana. Więcej o śmierci Hitlera możecie poczytać na blogu Ale Historia.


Hitler była kobietą!
dziwi mnie fakt, że rosyjscy naukowcy nie przeprowadzili wczesniej takich badań…
Ja sądzę, że radzieccy, a obecnie rosyjscy, naukowcy przeprowadzili mnóstwo badań, być może nad prawdziwymi szczątami Hitlera, ale biorąc pod uwagę, jak władze tego kraju „lubią” się dzielić czymkolwiek, zwłaszcza w zakresie najnowszej historii czy w kwestiach mogących postawić rosjan w niekorzystnej sytuacji to możemy być pewni, że prędko się prawdy nie dowiemy. W takich sytuacjach naukowa prawda i rosjan jest jak nadepnięcie im na odcisk…
Rosjan, oczywiście, nie rosjan.
cala ta sprawa wydaje sie naprawde dziwna. Dziwne aby rosjanie nie wykonali badań DNA, a jesli wykonali to wiedzieli ze to nie czaszka Hitlera, a jak wiedzieli to nie chcieli powiedziec-to dlaczego zgodzili się aby badania przeprowadził ameryknanin?!
Wobec ogromnej liczby czaszek z dziurami postrzałowymi,jakie Rosjanom pozostały z tamtych czasów, bardzo łatwo o pomyłkę…
Od początku te jego/jej wąsy wydawały mi się jakieś sztuczne, a ta świnia je przyklejała :P
Ale co się spodziewać po Niemkach, wiadomo, jakie u nich są sportsmenki ;)
Przyznaję, że wyniki badań jakoś mnie nie dziwią…
Historię śmierci Hitlera opisali Ada Pietrowa i Peter Watson w książce ” Śmierć Hitlera” jest tam również dużo o czaszcze Hitlera.
Informacja o tym, że czaszka znaleziona przez Rosjan w 1945 roku może nie należeć do Hitlera, jest interesująca. Tyle, że wciąż niewiele wyjaśnia. A może Rosjanie wcale nie znaleźli zwłok Hitlera (a może znaleźli, a czaszka jest fałszywa tzn. należała do kogoś innego i Rosjanie od zawsze o tym wiedzieli?) Pytanie więc, po co fałszywą czaszkę mieliby trzymać w archiwum przez tyle lat? Ale jeśli tak jednak było, to co naprawdę stało się z prawdziwą czaszką Hitlera i jego zwłokami? Czy Rosjanie są w jej posiadaniu? Czy mają informacje o tym, co naprawdę zdarzyło się w bunkrze pod Kancelarią Rzeszy? Badanie domniemanej czaszki Hitlera nie daje odpowiedzi na te pytania, ale zbliża nas do poznania prawdy. Pozdrawiam