23-25 kwietnia 2010 r. odbędzie się w Szczecinie II Studencka Konferencja Archeologiczna „Wokół archeologii. Tysiące dróg – jeden cel: poznać przeszłość…”
Konferencja ma na celu przeprowadzenie dyskusji i ukazanie wieloaspektowości współczesnych badań archeologicznych, a także wymianę doświadczeń dotyczących wykorzystania innowacji i szeroko pojętej interdyscyplinarności badań archeologicznych.
Archeologia pomimo tego, iż jest relatywnie młoda, przez swój dynamiczny rozwój szybko stała się dojrzałą i nowoczesną nauką. Współczesna archeologia jest wielowymiarowa i w zasadzie nieograniczona, posiada oblicza: naukowe, społeczno-kulturowe, a nawet gospodarcze. Ma również duże znaczenie dla tworzenia i umacniania tożsamości europejskiej, stała się także istotnym elementem współpracy międzynarodowej.
Archeolog jako osoba działająca na pograniczu nauk humanistycznych, przyrodniczych oraz ścisłych, zmuszony jest do permanentnego kontaktu z różnymi środowiskami. W związku z czym, formułowanie refleksji historycznej inspirowane i wzmacniane jest dziś często przez wyniki badań takich dziedzin nauki jak: geologia, paleontologia, antropologia, archeozoologia, palinologia, paleoekologia, petrografia, traseologia, tafonomia, metaloznawstwo oraz wiele innych.
Rozpoznanie i badanie przeszłości wzbogacone jest więc współcześnie nowymi metodami i procedurami, które dodatkowo wspomaga nieustanny rozwój techniczny, pozwalający na wprowadzenie licznych innowacji, a także urozmaicenie i zoptymalizowanie efektywności badań oraz prezentacji ich wyników.
Organizatorzy – Studenckie Koło Archeologiczne Uniwersytetu Szczecińskiego – serdecznie zapraszają Studentów i Doktorantów – nie tylko archeologii!
Zgłoszenia i tematy referatów wraz z abstraktami można wysyłać do 5 marca 2010 r.
Konferencję patronatem honorowym objął JM Rektor Uniwersytetu Szczecińskiego: prof. dr hab. Waldemar Tarczyński.
Archeowieści są patronem medialnym konferencji.
Więcej informacji (pdf). Nowe wiadomości dotyczące konferencji będą ukazywać się na stronie www.skaus.rox.pl.


A „zwykly czlowiek” moze jakos sie na to zglosic, zarezerwowac miejsce na sali?
Witam serdecznie,
oczywiście każdy może przyjść i wysłuchać wystąpień bez formalnych ograniczeń oraz opłat – zapraszamy.
Natomiast jedynie studenci oraz doktoranci mogą być „pełnoprawnymi” uczestnikami konferencji, którym we wliczonej cenie (w zależności od formy udziału – z referatem lub bez) zapewniamy nocleg, posiłki oraz materiały konferencyjne.
To to rozumiem :))))
Bo wspomniana wczesniej oplata za wstepy, bardzo popierana przez Guntera jako standard, niemilo mnie zaskoczyla.
Naturalnie zgadzam sie z ponoszeniem oplat za materialy, jesli ktos bedzie chcial jakies publikacje zwiazane z konferncja zakupic.
Gunther też by chciał, żeby wszystko było za darmo.
Niestety życie wygląda tak, że każdego miesiąca ładnych kilka stówek lekko leci na naukę (książki, konferencje, materiały).
Inwestujesz w siebie.
Dla mnie jest to pula „rozrywki” a akcja „zrob cos innegoi niz siedzenie przed kompem lub czytanie ksiazek”
Jest możliwe, ale dla biernego uczestnika konferencji jest nałożona opłata w wysokości 55zł. To chyba jakaś kpina?
Przegiecie.
Zamiast popularyzowac wola sie dusic we wlasnym sosie.
Moze w cene wliczyli impreze integracyjna, ktora konczy sie ostatni dzien konferencji??????
Nie wiem, jaka idea im przyświeca, ale np. dla mnie, zwykłego pasjonata mieszkającego ok 250km od Szczecina, jest nieosiągalne dojechanie, jeżeli jeszcze miałbym dopłacić te 55zł, aby wziąć udział tam w ciągu jednego tylko dnia.
A za imprezę integracyjną trzeba dodatkowo dopłacić 30zł.
Szanowni Panowie,
To jest konferencja studencka – studenci niejako wprawiają się tam w naukę. W ten sposób uczą się pracy naukowej i integrują ze sobą (w końcu jest w tym kraju kilka uczelni z archeologią jako kierunkiem lub specjalizacją). Nie każda konferencja musi od razu popularyzować.
Cena nie jest wysoka. W ogóle w naszym kraju za konferencje nie płaci się wiele. Proponuję przejrzeć w internecie ogłoszenia o konferencjach odbywających się na „Zachodzie”. Ceny sięgają niekiedy paru setek eurosów i to ze zniżką dla Europy Wschodniej. Nawet osoby mające wystąpienia muszą płacić, a co dopiero słuchacze. U nas ciągle jeszcze jest wiele całkiem darmowych konferencji, a opłaty bywają symboliczne. Zdarza się nawet, że prelegent coś dostanie (choć nieczęsto niestety…).
Rozumiem.
Ta konferencja nie ma popularyzowac.
Jest to zrozumiale, zwlaszcza w takiej pustyni kulturalnej, jaka jest Szczecin.
Lepiej czytać ze zrozumieniem i szukać informacji u źródła niż bezpodstawnie obrażać…
Guntherze pozwolę sobie się z Tobą nie zgodzić w naszym kraju ceny niektórych konferencji osiągają chore ceny po kilkaset a często i powyżej 1000 PLN jeżeli doliczysz koszty noclegu plus dojazd. Natomiast na zachodzie konferencje najczęściej kosztują porównywalnie za to poziom tych konferencji i możliwości nawiązania kontaktów zupełnie nieporównywalne. Przykład konferencja w Las Palmas taniej niż konferencja w Smołdzinie (:
Widocznie zależy na jakie konferencje się jeździ. Nie przypominam sobie konferencji archeologicznej w Polsce, za którą zapłaciłem więcej niż 50 – 70 zł. Plus ewentualnie koszty pobytu. Gdzie ten 1000?
Naprawdę !? no to macie wypas nasze tj. geologiczno-geomorfologiczne to zwykle ok 400 wpisowego plus noclegi i wyżywienie.
2 lata temu byłem na takiej konferencji gdzie w opłacie były noclegi w podrzędnym schronisku 8 osobowy pokój a wszystko pozostałe było dodatkowo płatne nawet za każdą przerwę kawową życzyli sobie 6 zł !!!
Muszę przyznać, że archeologia nas bije na głowę w tym względzie i dobrze, że chociaż inni mają normalnie.
Ha… coś mi o tym znajomy geomorfolog opowiadał…
Generalnie zauważyłem, że prawdziwa nauka się ceni. A my sobie tak tutaj, ten tego… a czasami nawet prelegentowi zapłacą…
Ale moja żona, w psychologii, to też musi nieźle bulić.
55 zł za nocleg i wyżywienie w obcym mieście to dużo?
Eee… No nie wiem, dla mnie to dobra cena
Wydaje mi się, że co niektórzy mają problem z czytaniem ze zrozumieniem lub są tak leniwi, że nie chce im się czytać wszystkiego uważnie. Konferencja trwa trzy dni, organizatorzy za 55 zł (dla biernego uczestnika konferencji) zapewniają nocleg i pełne wyżywnienie – to chyba nie jest dużo. A każdy kto ma ochotę posłuchać referatów to ma na nie wstęp wolny i go żadne opłaty konferencyjne nie dotyczą.
Zadalem pytanie – uzyskalem odpowiedz – moj blad, nie zweryfikowalem jej prawidlowosci.
ej tam ludzie, 55 to nie za dużo i nie za mało, ja zapłacę i się nie mogę doczekać! w kasę nie opływam, ale też bez przesady – ile razy w ciągu roku zdarza mi się być na takiej konferencji gdzie spotkam innych studenciaków takich jako i ja? 55 zeta to dwie godziny korepetycji, które daję. nie jest źle, a i będę czuł większy szacunek do każdego wypowiadanego tam słowa :)
czy wybiera się może ktoś z Warszawy? zawsze to jakąś ekipą można się zgadać ;)