Niedawno pisałem o badaniu dziejów współczucia i przykładach opieki nad niepełnosprawnymi wśród wymarłych już gatunków ludzi. W najnowszym „PNAS” hiszpańscy badacze opisali odkrycie, które staje się niezwykle ważnym uzupełnieniem tamtego wpisu.
Wśród tysięcy szczątków praludzi wykopanych w Atapuerca w Hiszpanii znalazły się miednica i dolna część kręgosłupa mężczyzny z gatunku Homo heidelbergensis, który zmarł około pół miliona lat temu w wieku 45 lat. To dla naukowców wielki skarb, gdyż nigdy dotąd nie odkryli tak starych kości człowieka, którego można uznać za sędziwego.
Mężczyzna był jednak nie tylko bardzo stary, jak na swe czasy, ale był też poważnie schorowany. Deformacja kręgosłupa obdarzyła go garbem, uniemożliwiała sprawne chodzenie i noszenie dużych ciężarów. Współcześni ludzie z podobnymi zwyrodnieniami odczuwają wielki ból. Antropolodzy uważają również, że prehistoryczny starzec najpewniej wspierał się laską, nie mógł samodzielnie polować i był uzależniony od pomocy innych członków grupy.
Badacze unikają jednak mówienia, że był dla swych bliskich ciężarem. Zdaniem naukowców mężczyzna, któremu nadali imię Elvis, prawdopodobnie był bardzo cennym członkiem grupy, gdyż podczas swojego długiego życia zgromadził ogromną wiedzę i doświadczenie, czym mógł się dzielić z innymi.
Odkrycie pokazuje, że Homo heidelbergensis, którzy są przodkami neandertalczyków, w pełni zasługują na miano ludzi. Szczątki Elvisa są świadectwem, że łączyły ich silne więzi społeczne i nie było im obce współczucie. Obraz prymitywnego, półdzikiego jaskiniowca staje się coraz bardziej nieprawdziwy.
Bonmati, A., Gomez-Olivencia, A., Arsuaga, J., Carretero, J., Gracia, A., Martinez, I., Lorenzo, C., Bermudez de Castro, J., & Carbonell, E. (2010). Middle Pleistocene lower back and pelvis from an aged human individual from the Sima de los Huesos site, Spain Proceedings of the National Academy of Sciences DOI: 10.1073/pnas.1012131107
O odkryciu można też przeczytać m.in. w NewScientist i Discovery News.


Może niezbyt nowy tekst, użyty jest jeszcze termin neurony lustrzane- a obecnie mówi się już o procesach lustrzanych, ale dla zainteresowanych tematem polecam gdyż jest przystępnie napisany:
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,5395/q,Neuronalne.i.fizjologiczne.podloze.empatii
Ale jak można dowiedzieć się, ile taki człowiek miał lat? Wynika to z jakiś badań czy widać to tak na oko, po wyglądzie?
Po słojach ;)
.
.
.
.
.
a tak powazniej, to chyba pierwsza ocena jest po zuzyciu zebow, a pozniej sa dalsze oceny po stopniu zwapnienia kolejnych elementow szkieletu (coraz mniej elementow chrzestnych).
,,Po słojach;)–wiadomo żart
.
.
.
.
,,(coraz mniej elementow chrzestnych).–.Co ma do tego chrzest?
Szukać człowieka w księgach parafialnych?
Nałogowo krzysztofie’fs nie używasz polskiej czcionki(prawy alt)
i wyszło,jak wyszło,a miało być chrzęstne.
Przy słojach jakoś jednak wyszło.
Jest wiele różnych sposobów określania wieku odkrytych szczątków. W większości przypadków opierają się one na analizowaniu stanu zębów oraz wyglądu i stanu kości. Stosunkowo łatwo ocenia się wiek osób młodych. W przypadku osób starszych jest to już zadanie trudniejsze. Podany wiek 45 lat należy więc traktować jako pewne przybliżenie.
Warto wejść na stronę:
http://books.google.pl/books?id=vhoRdbTrjc8C&pg=PA827&lpg=PA827&dq=paleodemography+homo+erectus&source=bl&ots=iHdHIC0tx1&sig=29IiAfAXv1lcn9i48LvVcUxAH2Q&hl=pl&ei=u2q5TOeZIcSDOu-V6JsN&sa=X&oi=book_result&ct=result&resnum=8&ved=0CEkQ6AEwBw#v=onepage&q=paleodemography%20homo%20erectus&f=false
Jest tam dostęp do książki „Handbook of paleoanthropology”, Tom 1, redakcja: Winfried Henke,Ian Tattersall,Thorolf Hardt lub dojść do tej książki przez Google.
Na stronie 616 jest tabela 19.14 (14 w rozdziale 19) i tam są podane dane o Life History of Human Fossil samples.
H. erectus: wiek wyżynania się pierwszego dolnego trzonowca – 4,5 lat, maximum life span – 60 lat.
Jak określono wiek w chwili śmierci (?) – to napisano w cytowanej w informacji pracy:
„Reexamination of the age-at-death agrees with this individual being over 45 y old, relying on the modern human pattern of changes of the articular surfaces of the os coxae.”
Osobnik miał ponad (over) 45 lat, a nie 45 lat. To jest jednak różnica i inaczej klasyfikuje takie określenie dokładność metod oceny wieku.
,,Zdaniem naukowców mężczyzna, któremu nadali imię Elvis, prawdopodobnie był bardzo cennym członkiem grupy, gdyż podczas swojego długiego życia zgromadził ogromną wiedzę i doświadczenie, czym mógł się dzielić z innymi.”
Jeszcze całkiem niedawno poddawano w wątpliwość czy Neandertalczyk
potrafił mówić.
A Elvis podobno żyje. ;D
Przekazywanie wiedzy i doświadczenia może się odbywać również bez dobrze rozwiniętej mowy. Ale o ile wiem są przesłanki, by zakładać, że H. heidelbergensis dysponowali co najmniej prymitywną mową.
Skoro o mowie, to podam linka:
http://pfk.wdfiles.com/local–files/nasze-wydawnictwa/pfk_vol1.pdf
.
I tam artykuł Matuszeswkiej „Studium porównawcze ewolucji zdolności językowych u człowieka i innych naczelnych”.