Pandemia „Czarnej śmierci” w latach 1347-1353 spustoszyła prawie całą Europę. Jak się szacuje w jej wyniku zmarła jedna trzecia ludności naszego kontynentu (ok. 25-30 mln ludzi). W niektórych rejonach liczba mieszkańców w krótkim czasie zmniejszyła się nawet o 80 proc.
Dalsza część artykułu dostępna jest tylko dla subskrybentów
Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się tutaj. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się, a potem wróć tutaj, by opłacić abonament.


Ale co zmienić? Skoro wiadomo już, że to dżuma to po co w DNA grzebać? Jeszcze wygrzebią zarazę ponownie…
P.
„współczesna dżuma nie szerzy się tak łatwo i szybko, jak choroba, która w XIV w. spustoszyła Europę.”
Jestesmy potomkami ludzi mniej lub bardziej odpornych na ta chorobe.
‘Współczesna’ – a oni bawią się 600 letnią. Z artykułu wynika, że się różnią (inny wariant jak to określili).
P.
Jesli przeciwciala czy inne mechanizmy obronne wiekszosci ludzi sa skuteczne, to pecha maja ci, ktorych zmiennosc spowodowala mniejsza odpornosc na ten konkretny szczep.
A odpornosc moze miec rozne podloze – np. zmiana pH krwi w ktoryms momencie w trakcie choroby, (przykladowo, z „glowy”)
Poza tym nie zapominajmy że mamy XXI wiek i istnieją antybiotyki. Obecnie jednak jest nieco większa szansa nie dopuszczenia do (lub opanowania) ewentualnej epidemii niż nawet jeszcze 100 lat temu.