Niezwykle długi rejestr skarbów odkrytych na Wyspach Brytyjskich zyskał kolejne dwie pozycje. Jedną tworzy spory zbiór srebra z czasów wikingów. Drugi skarb to wyroby z miedzi i brązu mające około 3000 lat.
Poszukiwacz skarbów w akcji. Zdjęcie na licencji Creative Commons. Autor: Les Chatfield
Oba skarby znaleźli poszukiwacze wyposażeni w wykrywacze metalu. Wikińskie srebro leżało on ponad tysiąca lat w nieujawnionym miejscu w północnej Anglii na pograniczu Kumbrii i Lancashire.
Skarb tworzy ponad 200 zabytków: przepięknie zdobione bransolety, monety (co najmniej cześć jest pochodzenia arabskiego) a także sztabki i różnego kształtu bryłki. Cały ten majątek leżał w ołowianym dzbanie.
Zabytki odkrył, Darren Webster, w miejscu, które już kilkakrotnie przeszukiwał. Obecnie zajmują się nimi eksperci z British Museum.
Dużo więcej czasu – bo aż trzy tysiące lat – spędziły w ziemi zabytki, na które natrafił w sierpniu ubiegłego roku niedaleko Manorbier w Pembrokeshire (najbardziej na zachód wysunięty skrawek Walii) poszukiwacz Gavin Palmer.
Skarb tworzy 19 zabytków. Są wśród nich narzędzia, broń (ostrza toporów i miecza), szpila, sztabki a także metalurgiczne półprodukty nieokreślonego kształtu. Choć z pewnością skarb ten nie robi na współczesnych ludziach takiego wrażenia jak wikińskie srebro, to trzeba pamiętać, że w czasach jego zdeponowania miedź i brąz były bardzo cenne.
Badacze podejrzewają, że skarb mógł trafić do ziemi jako ofiara. Badania archeologiczne wykazały, że przedmioty złożono jednorazowo w odizolowanej jamie. Badacze nie znaleźli żadnych innych zabytków w jej pobliżu. W okolicy nie ma też żadnych śladów osiedla, grobowca, czy innych konstrukcji.
O skarbie wikińskim napisały m.in. BBC (zdjęcia), Daily Mail (lepsze zdjęcia) oraz The Telegraph.
O skarbie z epoki brązu napisały m.in. BBC (zdjęcie) oraz Wales Online (lepsze zdjęcie)


(Oddanych głosów: 6, średnia ocen: 5,83 na 6)
