Niektóre zabytki wymagają więcej niż jednego odkrycia. Tak było w przypadku rewelacyjnie zachowanych skórzanych elementów starożytnego egipskiego rydwanu, które niedawno znaleziono przypadkiem w szufladach gdzieś na zapleczu Muzeum Egipskiego w Kairze.
Dalsza część artykułu dostępna jest tylko dla subskrybentów
Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się tutaj. Jeśli nie masz konta, zarejestruj się, a potem wróć tutaj, by opłacić abonament.


W literaturze spotkalem sie ze stwierdzeniem, ze po wyprawie Aleksandara Wielkiego na Persje, a dokladnie po bitwie pod Gaugamela, calkowicie zrezygnowano z uzywania rydwanow, jako zupelnie nieefektywnych (pisze o nacjach, ktore o bitwie mialy jakies informacje, czyli swiat srodziemnomorski i Bliski Wschod), po tym jak zastosowano przeciwko tym formacjom tzw „pulapke na myszy”. Nie pamietalem juz jak to dokladnie mialo wygladac, wiec podpieram sie teraz opisem zasady dzialania z angielskiej Wikipedii.
W momencie zblizania sie odzialu rydwanow do linii greckich, pierwszy szereg rozstepowal sie na boki, robiac odstepy tak mniej wiecej na szerokosc rydwanu, po czym rozpedzony rydwan wpadal na drugi szereg najezony wloczniami. Poniewaz konie probowaly uniknac kontaktu z ostrzami, automatycznie sie zatrzymywaly (wbrew woli woznicy?) i probowaly sie wycofac, na co tylko czekali hoplici z pierwszego szeregu, ktorzy spokojnie je zabijali, plus cala zaloge, stojac z boku. Dzieki pulapce na myszy, formacje rydwanow stawaly sie praktycznie bezbronne.
Taka pułapka byłaby zapewne bardzo skuteczna, gdyby rydwany szarżowały na linię wroga na zasadzie ciężkozbrojnego rycerstwa – ale na ogół wykorzystywano je w inny sposób, jak to opisuje np. Cezar w „Wojnie galijskiej”. Ich zanik postrzegam raczej jako skutek rozwoju militarnej sztuki jeździeckiej – stopniowego doskonalenia siodeł, zbroi i uzbrojenia zaczepnego kawalerzysty.
To zalezy jak gleboki byl pierwszy szereg. Rydwany jesli juz podjezdzaly blisko, to glownie po to zeby sie obrocic i jachac wzdluz szeregow. W twej pozyci mozna bylo ciac kosami albo razic oszczepem czy z luku. Wyobrazam sobie pulapke na myszy jako zmylenie zalogi rydwanu, ktora podjezdzala jak najblizej przeciwnika, w tym wypadku drugi szereg i jak zawsze probowala wykonac swoj manewr, ktory jednak tym razem byl niemozliwy, o czym sie przekonywala jak nie bylo juz odwrotu.
No cóż, a la guerre c’est a la guerre – czasem się wpada w pułapkę. Chyba jednak nie ta sztuczka doprowadziła do rezygnacji z rydwanów, jako że używano ich jeszcze paręset lat później i odchodzono od nich stopniowo – jakem to rzekł, zapewne dlatego, iż coraz lepsza jazda je wypierała.
Mieszacie rydwany z różnych okresów i różnych kultur. Pod Gaugamelą były rydwany z kosami. Ich głównym zadaniem było wywołanie chaosu w szeregach wroga. I rzeczywiście nieraz próbowały one przejeżdżać przez szeregi wroga. Była to już jednak wówczas broń mająca od setek lat znaczenie marginalne i były drobnym dodatkiem do armii, podczas gdy w epoce brązu i na początku epoki żelaza rydwany były podstawową siłą uderzeniową bliskowschodnich armii (i nie były wówczas wyposażane w kosy). Kosy były bowiem efektem poszukiwania sposobu skutecznego wykorzystania rydwanów, gdy ich normalne zastosowanie nie miało już sensu. Była to próba raczej nieudana. Rydwanów użył jeszcze przeciwko Rzymowi Mitrydates w I w. p.n.e., ale z bardzo marnym skutkiem.
Rydwany o których mówi Cezar były zaś używane przez Brytów (jeszcze w I w. n.e.), którzy najpewniej nie mieli zielonego pojęcia o jakiejś Gaugameli i przytwierdzaniu kos. Brytowie używali rydwanów jako platform bojowych dla wojowników, którzy miotali oszczepy, a więc podobnie jak w złotej epoce rydwanów na Bliskim Wschodzie. Nie było tutaj mowy o wjeżdżaniu w szeregi wroga. Rydwan miał zapewnić wojownikowi możliwość szybkiego zmycia się, gdy sytuacja stawała się dla niego niebezpieczna.
Głównym powodem marginalizacji rydwanów i ich ostatecznego zniknięcia z wyposażenia wojsk był oczywiście rozwój kawalerii. Rydwany miały sens tylko wtedy, gdy ludzie nie potrafili jeszcze porządnie jeździć konno i sprawnie walczyć z końskiego grzbietu. W porównaniu z kawalerią rydwany były za mało elastyczne i zbyt kosztowne.
Dlatego napisalem, o nacjach ktore slyszaly o Gaugamelii i chialem wykluczyc w ten sposob Brytow wlasnie. Zreszta napislem o pulapce na myszy jako ciekawostce.
Natomiast z tym sie nie zgadzam: ” (…) rydwany były podstawową siłą uderzeniową bliskowschodnich armii (i nie były wówczas wyposażane w kosy). Kosy były bowiem efektem poszukiwania sposobu skutecznego wykorzystania rydwanów, gdy ich normalne zastosowanie nie miało już sensu”
Z tego co czytalem, kosy do rydwwanow to wynalazek Hetytow i czas kiedy wlasnie rydwany byly podstawowa sila uderzeniowa.
Nigdy nie spotkałem się z informacjami o rydwanach wyposażonych w kosy przed V w. p.n.e. Wynalazek ten badacze przypisują Persom.